Słowo księdza proboszcza
SŁOWO KSAIĘDZA PROBOSZCZA
Paschalna droga chrześcijanina Od niewoli grzechu do nowegożycia w Chrystusie
KS. ANDRZEJ MICHALAK
Kochani Parafianie!
Trwamy w szczególnym czasie: przeżywamy Wielki Post i zbliżamy się coraz bardziej do Świąt Wielkanocnych. To wyjątkowy czas w roku liturgicznym.
Po raz kolejny w naszym życiu przeżywamy Paschę. Paschą najpierw jest okres Wielkiego Postu, a później zwłaszcza Triduum Paschalne i radość zmartwychwstania. W języku hebrajskim słowo pascha (hebr. pesach) znaczy przejście. Tak jak Izraelici, którzy przez czterdzieści lat wędrowali z Egiptu do Ziemi Obiecanej, tak my w Wielkim Poście podejmujemy drogę z niewoli (która może mieć różne wymiary w naszym życiu: grzech, niewierność, zerwane relacje, brak przebaczenia) do Ziemi Obiecanej (którą jest dla nas życie w zjednoczeniu z Bogiem). Także w naszym życiu dokonuje się szczególne przejście, które najpierw dokonało się w naszym Panu, Jezusie Chrystusie, w Jego krzyżu, śmierci i zmartwychwstaniu. To w życiu i śmierci Jezusa dokonała się najważniejsza Pascha w historii świata. Jezus, jako pierwszy, dla nas i dla naszego zbawienia, przeszedł ze śmierci do życia, po to, aby otworzyć nam drogę. Życie chrześcijanina ma być nieustannym przechodzeniem: z tego wszystkiego, co powoduje w nas śmierć, donowego życia w Chrystusie.
Życie chrześcijanina ma być paschalne. Ta nasza pascha rzadko kiedy trwa 40 dni. Najczęściej trwa przez całe życie. Całe życie chrześcijanina ma być nieustannym
wyruszaniem w drogę, umieraniem dla grzechu, ciągłym nawracaniem się do większej miłości, do głębszej wiary, do pełniejszego życia. Ta droga, w którą wyruszamy, jest drogą poszukiwania Boga.
Otrzymaliśmy w tym roku od Pana Boga niesamowity dar: Rok Świętego Franciszka. Nasz kościół został obdarzony łaską bycia kościołem jubileuszowym! Święty Franciszek był z całą pewnością człowiekiem paschalnym! Jego pascha zaczęła się w momencie jego nawrócenia, kiedy podjął decyzję zostawienia swojego dotychczasowego stylu życia, pozostawienia bogactwa i kariery kupieckiej i poszukiwa nia życia radykalnie zgodnego z Ewangelią. To był pierwszy etap jego paschy, która trwała potem przez całe jego życie, stopniowe wyrzekanie się siebie, swoich planów, ambicji, zamierzeń, aż do momentu odrzucenia przez swoich współbraci i otrzymania stygmatów i wreszcie jego przejścia do domu Ojca (Transitus), w nocy z 3 na 4 października 1226 roku. W tym roku przeżywamy 800-lecie tego wydarzenia. Święty Franciszek był człowiekiem, który – szukając Boga – nieustannie wyruszał w drogę. To wszystko mobilizuje nas do postawienia sobie najważniejszych pytań: jaka pascha ma dokonać się w moim życiu? Z jakiego Egiptu mam wyjść? Którędy wiedzie moja droga do Ziemi Obiecanej? Czego najbardziej pragnie moje serce? Jak zaspokoić tę głęboką tęsknotę za Bogiem? Z całą pewnością nasze życie jest po to, aby wyruszyć w drogę. Rok świętego Franciszka przynagla nas, aby wsłuchać się w głos Boga w naszym sercu: czego pragnie ode mnie Bóg? Jaka jest Jego droga dla mnie?
Kochani, życzę Wam błogosławionych Świąt Paschalnych. Życzę Wam życia prawdziwie paschalnego i prawdziwie szczęśliwego. Święty Franciszku prowadź nas drogą Ewangelii, prowadź każdego z nas indywidualnie, ale też prowadź nas razem, jako twoją parafię, drogą do nowego życia, drogą krzyża, prosto do Boga.
.jpg)
